Blog

RELACJA: Poznań Motor Show 2018

Autor:  | 

Poznań kolejny raz prezentuje imprezę, którą śmiało już oznaczać rangą Europejską. Mimo wizyty na tegorocznych targach w Genewie, ani przez chwilę nie żałowałem mojego wyjazdu na Poznań Motor Show.

Z roku na rok mam wrażenie, że targi coraz bardziej się rozrastają, trafiając do coraz szerszego grona odbiorców zarówno tych biznesowych, jak i po prostu fanów motoryzacji.
Zacznę od rzeczy na których się kompletnie nie znam, ale o których zdecydowanie warto wspomnieć. W tym roku dużo poświęcono dla kamperom, które zajmują aż trzy hale wystawowe. To jakim luksusem wypełnione są niektóre z tych pojazdów, potrafi podnieść nie jedną brew. Bez problemu można było znaleźć modele, które jakością wykończenia i użytymi materiałami dorównują nawet jachtom. Gdy dodamy do tego liczne możliwości konfiguracji, nagle wychodzi na to, że mamy do udekorowania prawdziwy jeżdżący apartament. Nawet jeśli nie preferujecie takiej metody przemieszczania się, i tak warto choć na chwilę zerknąć na te hale.

Kolejny element na którym się kompletnie nie znam – motocykle. Można być największym ignorantem w tym temacie, nie znać się na budowie i konstrukcji jednośladów, ale przyznam szczerze – gdy widzę piękny motocykl to gdzieś w głębi duszy budzi się ta dzikość i chęć przygody. Na jednej z największych hal wystawowych w tym roku powodów do rzucenia wszystkiego i wyjazdu w poszukiwaniu przygody jest wiele. Wystawiło się tu zarówno dużo producentów takich jak BMW, KTM, Harley Davidson, Triumph czy nawet Romet i Junak. Obok nich przeróżne firmy zajmujące się produkcją części, kombinezonów, kasków, a nawet firmy organizujące grupowe wyjazdy motocyklowe. Na samym końcu hali znajduje się pokaźna wystawa customów – czyli motocykli zrobionych przez absolutnych fanatyków. Dziwne konstrukcje, szalone pomysły, odważne malowania – budzi podziw. Szczególne miejsce zajmuje pewien potwór z silnikiem 6,3 AMG…
Przejdźmy jednak to tego co najważniejsze – do samochodów. Jak wspominałem na początku, nawet dla osoby jak ja, która w tym roku odwiedzała szwajcarskie hale targowe – wizyta w Poznaniu była przepełniona niespodziankami. Jedną z największych był zdecydowanie wystawiony przez Mercedesa Project One. Zaprezentowany pod koniec zeszłego roku, pojawił się dla publiczności w Polsce. V6 z pojemności 1,6 litra i dwa dodatkowe silniki elektryczne. Takie projekty zazwyczaj kończą jako samochody koncepcyjne – ten powstanie, ale będzie tak rzadki, że być może w Poznaniu jest jedyna okazja w życiu by go zobaczyć osobiście.

Ciekawostką był również koncepcyjny Ceed. Oczywiście prezentacja odbyła się przy okazji premiery produkcyjnej wersji, ale ściągnięcie do naszego kraju koncepcyjnego samochodu to tez nie lada gratka. Choć seryjny Ceed nie do końca tak wygląda, to sam concept pokazuje w jaką stronę zmierza sama Kia.

Absolutnym zaskoczeniem było wystawienie się na targach Lotusa, który przy współpracy z Silesia Ring wystawił aż trzy sztuki: dwie Elise 250CUP i Evora 410 Sport. Te samochody są na naszym rynku absolutnym rarytasem, więc to świetna okazja by się z nimi zapoznać.

Warto też podejść na stanowisko Ferrari, gdzie czeka nie lada gratka dla miłośników sportów motorowych. Ferrari 488 Challenge oklejone w specjalnych barwach, które wyszły spod projektu Mateusza Przystał. Malowanie zostaje zaprezentowane nie bez powodu – jest początkiem dla Ferrari Katowice Racing Team co bardzo cieszy.

Łącznie w Poznaniu premierę miało 60 modeli. Nie zabrakło stanowisk takich producentów jak MINI (uwzględniam z racji ich nieobecności w Genewie), Tesla, Bentley, Rolls Royce, Jaguar. Tym bardziej więc zaskakuje nieustająca nieobecność Forda, który w tym roku znów się nie pojawił w Poznaniu. Z większych graczy nie spotkamy też Renault i Dacii.

Poza motoryzacją, na halach można również poznać przeróżne firmy, jak i spotkać tych którzy organizują najciekawsze wydarzenia motoryzacyjne. My jak zawsze polecamy naszych przyjaciół z Cabrio Poland.

Na koniec zapraszamy do pełnej galerii, gdzie znajdziecie ponad 100 zdjęć wykonanych podczas mojej wizyty na halach targowych w Poznaniu.