DoDechy Podcast

DoDechy #05 – Babki, kolory i chińskie potwory

Autor:  | 

W najnowszym odcinku podcastu DoDechy Cichy wyciska z chłopaków łzawe historyjki, Artur zmienia świat, a Paweł kłamie, że jest nieprzygotowany.

Kiedy wszedłem do studia na nagranie najnowszego odcinka naszego podcastu, miałem plan… PLAN przez wielkie P. Miałem zacząć intrygująco… Później miało być poważnie… A na koniec interesująco i z humorem. Oczywiście nasza rozmowa po pierwszym moim zdaniu wymknęła się z pod kontroli i wyszło jak zwykle.

Na początku poświęciliśmy zaskakująco dużo czasu kolorom, a Cichy przyznał się, że lubi damskie buciki… Później rozmawialiśmy o starszej babce, pieszych i lasce. Całe szczęście, później wróciliśmy na właściwe tory i zaczęliśmy mówić o samochodach.

Wiadomości ze świata motoryzacji były tym razem bardzo azjatyckie, i nie mam w tym przypadku na myśli japońskich (czy nawet koreańskich) samochodów. Wszystkie najważniejsze z naszego punktu widzenia wydarzenia, miały w ostatnich dniach miejsce w Chinach. Począwszy od targów w Pekinie, na wyścigu Formuły 1 skończywszy. Oczywiście nie obeszło się od twardych słów, poważnych deklaracji i niepoprawnych politycznie żarcików.

Na koniec, który według mnie przyszedł zaskakująco szybko, Cichy zapytał nas o wspomnienie naszych pierwszych aut. Pawłowi głos się łamał kiedy opowiadał o swoim pierwszym Fordzie, ale kiedy ja zacząłem opowiadać o swoim Mercedesie, zrobiło się dziwnie…

Pozdrawiam i zapraszam do słuchania!

Poniżej tradycyjna galeria odcinka.

PS. Przy okazji przygotowywania galerii zobaczyłem zdjęcie Tarpana i mimo, że gdzieś w zakamarkach mojej pamięci mogłem go odnaleźć na zawołanie, to ani trochę nie pamiętałem, jak paskudny był to samochód. Wyglądał trochę jak głupi i słaby żart.